Pielęgnacja włosa Do pielęgnacji Yorka będziemy potrzebować: - szamponu - balsamu - olejku do natłuszczania włosa - grzebienia o dwóch stopniach długości zębów - szczotki metalowej i z naturalnego włosia - gumek do wiązania kitki
Do codziennych zabiegów, już od następnego dnia po przyjeździe szczeniaka do naszego domu, będzie należeć szczotkowanie. Czynność tą wykonujemy za pomocą szczotki z naturalnego włosia lub metalowej, tzw. "pudlówki". Musimy jednak pamiętać, aby na wystawę zabierać tylko tą szczotkę, której nie używaliśmy na naoliwionym włosie psa, ponieważ oliwka zebrana przez szczotkę pokryje pieczołowicie przez nas dokładnie wymyty włos i wyjazd na wystawę okaże się niestety bezcelowy. W Polsce nadal często (również wśród lekarzy weterynarii) pokutuje pogląd, że psa nie należy zbyt często kąpać, ale u Yorków jest to wręcz nie możliwe. Doświadczenia hodowców mówią, że "na brudnym psie włos nie rośnie". Yorshire Terrier jest miniaturową, długowłosą rasą w zapewnie zdecydowanej większości mieszkającej w mieście. Wyprowadzany na spacer York zbiera kurz i brud z ulicy jak szczotka. Małego szczeniaka do ukończenia 12-14 tyg. (moment zakończenia kwarantanny szczepieniowej) codziennie szczotkujemy, przyzwyczajając do wykonywania tego zabiegu na stoliku.
Kąpiel Kiedy nasz szczeniak zakończył kwarantannę poszczepienną czas, aby rozpocząć regularne kąpiele. Na początku napewno nie będzie stał spokojnie, za wszelką cenę będzie chciał się wydostać z wanny, ale z biegiem czasu się przyzwyczai. Pamiętajmy, aby przed kąpielą zabezpieczyć uszy przed zalaniem wodą (najlepiej wacikami). Do mycia włosów musimy zaopatrzyć się w doskonałej jakości psie kosmetyki, takie, których bezwahania użybyliśmy dla siebie. Potrzebne nam będą dwa rodzaje szamponu (proteinowy, natłuszczający lub regenerujący) oraz balsam. Przed kąpielą należy dokładnie rozczesać sierść. Kąpiej przeprowadzamy w letniej wodzie (max 39*). W dokładnie zmoczone włosy wmasowujemy szampon proteinowy i spłukujemy Następnie ponownie myjemy psa przy użyciu szamponu natłuszczającego i dokładnie spłukujemy. Zabieg można powtórzyć dwukrotnie, w celu jak najlepszego oczyszczenia sierści. Następnie nakładamy balsam, pozostawiamy go na kilka minut i spłukujemy. Nałożenie balsamu powoduje odpowiednie natłuszczenie i wygładzenie włosa, dzięki czemu podczas suszenia szata nie splątuje się i możemy ją łatwo rozczesać aż po same końce. Po wyjęciu psa z wanny zawijamy go w ręcznik, lekko wyciskując nadmiar wody. Nigdy nie wycieramy psa ręcznikiem, gdyż szata skołtuni się. Rozczesując ją wyrwiemy i połamiemy sporą część włosów, co będzie bardzo niemiłe dla pieska. A więc włos suszymy suszarką o letnim nadmuchu powietrza i jednocześnie czeszemy go szczotką. Po dokładnym wysuszeniu spryskujemy psa olejkiem w aerozolu i możemy przystąpić do nakręcania papilotów. Kąpiele przeprowadzamy regularnie co 2 tyg.
Papiloty Jedno jest pewne, że napewno nie uda nam się wyhodować włosa dłuższego niż podłoże, równej długości i z nie połamanymi (rozdwojonymi) końcówkami bez użycia poapilotów. Na papiloty najlepiej nadają się paski cienkiego jedwabiu lub specjalne chusteczki z włókniny. Wymiary materiału na papilota dla dorosłego psa powinny wynosić 10x25 cm. Wykonanie papilotów nie jest wcale trudne, tylko wymaga przede wszystkim cierpliwości i czasu. Pasmo włosów umieszczamy na środku papilota, następnie składamy brzegi materiału. Teraz składamy na pół i jeszcze raz na pół. Zakładamy gumkę i ... gotowe!! Papilotowanie rozpoczynamy już u sześciomiesięcznego szczeniaka, oczywiście jest to uzależnione od długości szaty. Początkowo zakładamy go na kitce i ogonku. Musimy pamiętać o tym, że papilot na ogonie ma być zawiązany tylko na włosie!! Zdarzyło się bowiem niedoświadczonym właścicielom, że wiązali papilota na kikucie ogona, co oczywiście sprawiało psu ból, a nawet martwicę ogona. Jeżeli maluch zaakceptuje te dwa papiloty, to możemy spróbować zawiązać jeszcze kilka na tułowiu. W razie protestów pozwólmy szczeniakowi na kilka dni swobody i spróbujmy znowu. Papiloty przewijamy codziennie, natłuszczając i rozczesując włosy. U dorosłego Yorka możemy zrobić to wyjątkowo co dwa dni.
Pozostałe zabiegi pielęgnacyjne Włosy na uszach przycinamy w zależności od małżowiny, ok. 1/3 wysokości ucha. Ucho u psa z długą małżowiną wycinamy nieco mniej, aby optycznie zmniejszyć jego wielkość. Wyrównujemy brzegi i nadajemy końcówkom szpiczasty wygląd. Ucho psa jest wrażliwe i podatne na różnego rodzaju stany zapalne. Aby im zapobiec, należy regularnie czyścić uszy z nadmiaru woskowiny za pomocą waty nawiniętej na patyczek i zwilżonej oliwką dla dzieci lub olejem parafinowym. Czyścimy tylko widoczną część przewodu słuchowego, resztę pozostawiając lekarzowi. Jeżeli wewnątrz ucha rosną włosy, wyrywany je za pomocą pincety. Nigdy nie wycinamy ich nożyczkami, gdyż odrastający włos podrażnia ucho. Włos na kończynach obcinamy formując okrągłą, kocią łapkę. Pazury stale rosną i jeżeli pies ma mało ruchu należy kontrolować, czy nie wymagają przycięcia. Zabieg ten, gdy nie mamy wprawy, najlepiej powierzmy weterynarzowi lub obłudze psiego salonu fryzjerskiego. Nieprzycięte pazury mogą wrosnąć w miękką tkankę łapy powodując kulawiznę i owrzodzenia. Pielęgnacja zębów polega na czyszczeniu z nalotu i niedopuszczeniu do powstania kamienia nazębnego. Duże złogi kamienia powodują zapalenie dziąseł, paradentozę i przykry zapach z pyska. Nie ma recepty na dietę czy specjalne specyfiki zapobiegającej powstawaniu złogów. Nawet dwa psy przebywające w tym samym domu i skutkiem tego na tej samej diecie, mogą mieć w różnym stopniu odłożony kamień na zębach. Pozostaje więc nam codziennie czyszczenie psu zębów specjalną psią pastą, odbarwienie nalotu sokiem z cutryny lub 1% roztworem wody utlenionej. Narośnięcie grubej warstwy kamienia wymaga natychmiastowej interwencji weterynarza. Regularnie musimy także obcinać włos w okolicy odbytu. U suczek przycinamy włos w okolicy sromu, a u samców w okolicy napletka, skracając tak, aby nie dostawały się do środka i nie drażniły prącia.
|